Miesięczne archiwum: Wrzesień 2012

Piłkarska stolica Europy

Więcej wpisów o moich piłkarskich podróżach w tej kategorii.

Liczbę meczów na londyńskich stadionach uświadamia blog http://thelondonfootballguide.blogspot.com/. W ciągu jednego dnia można też zaliczyć ponad 10 stadionów. Mnie to zajęło dłużej, bo kilka z nich chciałem zobaczyć od środka.

Hiszpański kącik w szatni na Stamford Bridge. Przewodnik pytał zwiedzających o to, do czego mogą służyć takie pojemne szafki. – Tam piłkarze upychają stufuntowe banknoty.

Stamford Bridge.

Wembley. Poprzeczka z finału MŚ w 1966. Jak przypomniał przewodnik touru, przy decydującej bramce piłka przekroczyła linię bramkową o kilka metrów. Tak wszyscy to zapamiętali, prawda?

Szatnia na Wembley.

Wembley, zjazd na zipie.

Leyton Orient (130 lat historii, obecnie League One).

New Den, Milwall.

Upton Park, West Ham.

Highbury Square. Ogród jest w miejscu murawy starego obiektu Arsenalu.

Rozumiem, że angielskie obiekty sportowe są dobrze wkomponowane w otoczenie, ale blokostadion QPR to było jednak zaskoczenie.

A przed stadionem QPR rozmawiał ówczesny trener Mark Huges.

Pomnik Sama Bartrama przed stadionem Charltonu.

Stadion Tottenhamu od strony Paxton Road. Nic dziwnego, że budują nowy.

 Emirates

Anegdotka przewodnika touru na WHL. – To jest tablica, na którą trafiają zawodnicy Tottenhamu, którzy w czasie pobytu w klubie zagrali w reprezentacji. Jak myślicie, kto strzelił więcej bramek dla klubu – bramkarz Robinson, czy napastnik Gregor Rasiak? Tak, oczywiście, że Robinson.

Be aware of flying balls

Więcej wpisów o moich piłkarskich podróżach w tej kategorii.

Kiedy w lipcu 2012 roku kupowałem bilet na lot do Londynu, liczyłem, że zobaczę więcej niż jedno spotkanie. Niestety pięć meczów, które brałem pod uwagę, zaplanowano na standardową angielską porę, godz. 15.00 w sobotę. Zdecydowałem się na Fulham, siedziałem niedaleko kibiców Norwich City. Upał był tak mocny, że kibice gości prosili bramkarza Fulham, żeby podzielił się wodą z bidonu. Mark Schwarzer nie odmówił.