Archiwa tagu: Francja

Tor w parku centrum sportowego świata

W drodze z Luwru pod Wieżę Eiffla warto nadłożyć kilka kilometrów. W Paryżu areny finału mundialu, igrzysk olimpijskich oraz europejskich pucharów potrafią niemal wyskoczyć zza rogu.

Więcej wpisów o moich piłkarskich podróżach w tej kategorii.

Vélodrome de Vincennes

Niewielki stadion w parku z betonowym torem kolarskim oraz bramkami do rugby. Tylko pamiątkowa tablica przypomina, że sto lat temu było to centrum sportowego świata.

Paryż, Bois de Vincennes, park na wschodzie miasta. Welodrom zbudowano tu w 1894. Sześć lat później, podczas igrzysk olimpijskich rozegrano tutaj m.in. konkurencje kolarskie, mecze krykieta, rugby i piłki nożnej. Pięciokrotnie na Vélodrome de Vincennes jako zwycięzca Tour de France kończył Eddy Merckx.

Stade de France

Stade de France

Stade de France

Stade de France, dziesiąty pod względem wielkości stadion na świecie (81 338). Odpychająca okolica.

UEFA EURO 2016

W drodze ze stacji metra na Stade de France

Stadion treningowy przy Stade de France

Stadion treningowy przy Stade de France

 Parc de Princes

Parc des Princes

Parc des Princes

Parc des Princes od najmniej romantycznej strony. To trzeci wybudowany w tym miejscu stadion. Pierwszy, z 1897, był torem kolarskim. Przez kilkadziesiąt lat na Parc de Prices kończył się kolarski Tour de France. W pierwszym piłkarskim meczu, w 1903 roku Anglicy zlali miejscowych 11:0. Do dziś rozegrano tu pięć finałów europejskich pucharów.

Neymary w klubowym sklepie PSG.

Neymary w klubowym sklepie PSG.

Merci pour votre attention.

Stadion finału mundialu, dziś piąta liga

Racing Paryż

Mecz Racingu Paryż, w tle Stadion Olimpijski Colombes

To tutaj Włosi zdobyli mistrzostwo świata, lekkoatleci walczyli o olimpijskie medale, a Sylvester Stallone bronił strzały nazistów. Dziś paryski stadion Colombes należy do drużyny z piątej ligi.

Więcej wpisów o moich piłkarskich podróżach w tej kategorii.

Tej historii na stadionie nie widać. Lekkoatletyczna bieżnia, spore trybuny, wokół kilka boisk treningowych, w oddali nieciekawe budynki. To tutaj odbył się jeden z najsłynniejszych biegowych pojedynków. Rywalizację Harolda Abrahamsa i Erica Liddella uwieczniono w filmie „Rydwany ognia”. W 1938 w Colombes rozegrano finał piłkarskiego mundialu. Mistrzostwo świata, w okolicznościach ocenianych dziś jako mocno podejrzane, zdobyli Włosi. Ranga stadionu spadła, gdy w latach 70. odnowiono Parc des Princes.

Racing Paryż

Racing Paryż

Na Stade Olympique Yves-du-Manoir (patron był rugbystą) wybrałem się w zimową sobotę. Popełniłem błąd w przygotowaniach, bo byłem przekonany, że z trybun obejrzę oficjalny mecz. Jak się okaało, piątoligowy dziś Racing Club de France football Colombes 92 mecze rozgrywa tuż obok. Upewniałem się jeszcze zadając niemądre pytania.

– Nie gracie na dużym stadionie? – zagadnąłem na chwilę przed meczem kibica Racingu 92. Pytanie trochę głupie. Wejście darmowe, przy bramie skład gości wypisano na kartce długopisem. Mistrz Francji z 1936 roku gra na poziomie amatorskim, pod trybunką na rezerwowym stadionie, próbowało się rozgrzać niecałe sto osób. Do tego trzyosobowy młyn.
– Nie opłaca się, ale jak się uprzesz, dasz radę obejrzeć mecz z Olimpijskiego – usłyszałem. Przedarłem się przez tunel dla zawodników i faktycznie, dało się. Stadiony oddziela niewysoki płot.

Racing Paryż

Racing Paryż

Racing to pięciokrotny zdobywca Pucharu Francji. Dziś wegetuje. W klubowych kronikach przewijają się takie nazwiska, jak David Ginola, Pierre Littbarski, czy Enzo Francescoli. Stadion w wersji sprzed kilku dekad można oglądać w filmie „Uczieczka do zwycięstwa”, gdzie drużyna z Sylvestrem Stallone, Deyną i Pele w składzie walczyła z nazistami.

Racing Paryż

Racing Paryż

Stade Olympique de Colombes, w tle mecz Racingu

Stade Olympique de Colombes, w tle mecz Racingu

Stade Olympique de Colombes

Stade Olympique de Colombes

Stade Olympique de Colombes

Stade Olympique de Colombes

Olimpijska historia stadionu w Colombes powiększy się o kolejny rozdział, bo w 2024 roku swoje mecze mają tu rozgrywać hokeiści na trawie. Głównym obiektem będzie Stade de France.

Więcej o stadionach finałów mistrzostw świata pisałem przy okazji wizyt w Londynie, Monachium i Berlinie.

EURO i piłka w mieście milionerów

Stade Velodrome

To była inwazja. Mecz Polska-Ukraina oglądało w Marsylii ponad 40 tys. Polaków. Atmosfera i organizacja w porządku, choć bez wątpienia w Polsce o wiele bardziej było czuć klimat wielkiej imprezy. Ale Francuzom wielkie imprezy spowszedniały. Każde pokolenie miało swoje EURO, mundial, czy igrzyska.

Więcej wpisów o moich piłkarskich podróżach w tej kategorii.

Polska - Ukraina, EURO 2016

Mimo, że słynny, półprocentowy Carlsberg serwowany na stadionie za 6,5 euro, zachęcał do konsumpcji na zapas, było dość spokojnie. Co prawda grupka Polaków pobiła się między sobą, a część polskich aut wróciła z powybijanymi szybami.

Polska - Ukraina, EURO 2016

Stadion z torem kolarskim wybudowano na piłkarski mundial w 1938 roku. Stade Velodrome wielokrotnie przebudowywano, tor usunięto dopiero w 1985, gdy Olympique rządził Bernard Tapie. W związku ze słabą architekturą, w tym beznadziejną akustyką i brakiem dachu, co przy silnych wiatrach było problemem, w 2014 roku stadion został kompletnie przebudowany. Kiedy Francja organizowała wielki turniej, to rozgrywany był w na tym stadionie – mundiale w 1938 i 1998, EURO 1960, 1984 i 2016.

Polska - Ukraina, EURO 2016

Mecz marny, ale wszystkie grupy społeczne („Grubasy Łódź”, „Bezrobotni Olsztyn”), miasteczka i wioski były reprezentowane na flagach.

Nicea

Stadion w Nicei

Jedziemy dalej. Nicea. Po Allianz Arenie (Monachium) i Allianz Stadionie (Wiedeń) przyszedł czas na Allianz Rivierę. Nie wykluczam wizyty na Allianz Park (Londyn), gorzej będzie z Allianz Parque (Sao Paulo).

Nowy obiekt w Nicei stanął w 2013 roku w miejscu Stade Municipal du Ray. Grają tu piłkarze OGC Nice i rugbyści z Toulonu.

Monaco

Stadion Monaco

Statystycznie nie ma właściwie żadnych szans na to, że któreś z dzieciaków biegających po stadionie miejskim Stade Plage Marquet, tuż obok stadionu AS Monaco, zostało zawodowym piłkarzem. Ale co trzecie będzie milionerem. Bogatych ludzi więcej niż w Monaco jest tylko w kilku szwajcarskich miastach.

Piłkarze z tego kraju, niezrzeszeni w FIFA, grali ostatnio z Watykanem i reprezentacją Wyspy Man. Oczywiście głośniej jest o klubie należącym dziś do Dmitrija Rybołowlewa i Domu Grimaldich. Co ciekawe, w 1933 roku francuska federacja sama zaprosiła klub do swoich rozgrywek, co wiązało się z wprowadzeniem w Monaco piłkarskiego zawodowstwa.

Oglądając trening dzieciaków wystarczy się obrócić, by zobaczyć charakterystyczne łuki stadionu Ludwika II.

Stadion Monaco

Jeśli po wyjeździe z jednego z podziemnych rond, turysta wciąż próbuje odnaleźć się wśród jednokierunkowych ulic i wjazdów do tuneli, stadionu może nie zauważyć. W Monaco, gdzie każdy metr kwadratowy gruntu jest na wagę złota, stadion wygląda jak biura.

Monaco chce się rozwijać, choć nie ma miejsca. W najbliższych latach kolejne sześć hektarów ma zostać wydarte morzu. Koszt całej operacji – miliard euro. W dystrykcie Larvotto powstaną budynki, parki sklepy, biura i kolejna marina.

Stadion Monaco

Widok na jedną z trybun. Widziałem już na stadionie uniwersytet (Wembley) i liceum (Malmö) a nawet centrum handlowe pod murawą (Belgrad). Salon samochodowy ze stacją benzynową to jednak nowość. W podziemiach jest też parking, przy jednej z trybun hala sportowa.

Stadion Monaco

Monaco nie jest w Unii Europejskiej, jest za to w strefie EURO i de facto w strefie Schengen. Spośród blisko 37 tys. mieszkańców jedynie jedną czwartą stanowią Monegaskowie (obywatele księstwa); pozostali to imigranci, głównie z Francji i Włoch. To jeden z dwóch ostatnich w Europie krajów, obok Liechtensteinu, gdzie monarcha ma poważne uprawnienia.

Stadion Monaco

Tutaj będzie trenował Kamil Glik. Monaco ma jeden z najpiękniejszych w Europie kompleksów treningowych. Niestety, odbiłem się od bramy ośrodka w La Turbie, po francuskiej stronie granicy. Żałuję, bo widoki są niesamowite.

W kolejnym wpisie o Como, Bazylei i Frankfurcie.