Archiwa tagu: Bośnia i Hercegowina

Sarajevski derbi [Z PODRÓŻY]

Stadion im. Asima Ferhatovicia Hasego
Stadion im. Asima Ferhatovicia Hasego

Wojna, igrzyska, zamach. W moich skojarzeniach związanych z Sarajewem nie było futbolu. Pojechałem więc na derby.

Więcej wpisów o moich piłkarskich podróżach w tej kategorii.

Most Łaciński na rzece Miljacka w Sarajewie.
Most Łaciński na rzece Miljacka w Sarajewie.

28 czerwca 1914 roku o godz. 10.50 Gawriło Princip oddał dwa strzały. Pierwszy trafił Zofię von Chotek w podbrzusze. Druga kula przeszyła tchawicę i tętnicę szyjną arcyksięcia Franciszka Ferdynanda Habsurga. Potem wszystko potoczyło się tak, jak uczono w liceum na historii. „Wymień przyczyny wybuchu I wojny światowej” to chyba wciąż jeden z najbardziej wałkowanych tematów. Serbia odrzuciła ultimatum Austro-Węgier, a kiedy uformowały się dwa wielkie bloki, Europejczycy doświadczyli najbardziej krwawego konfliktu. Dziesiątki tysięcy ludzi traciło życie w okopach, aby front przesunął się kilka kilometrów.

Tablica koło mostu Łacińskiego w Sarajewie upamiętniająca zamach z 1914 roku.
Tablica koło mostu Łacińskiego w Sarajewie upamiętniająca zamach z 1914 roku.
Napis na ulicy w Sarajewie przypomina o zbrodni w Srebrenicy. W akcie ludobójstwa Serbowie zamordowali 8 tys. bośniackich muzułmanów.
Poruszająca tablica na budynku bibliotek – narodowej i uniwersyteckiej. Pożar trwał dwa dni, zniszczeniu uległo 80% zbiorów. W Sarajewie unosiły się „czarne ptaki” – spalone części kartek.

Zobacz także: Zimny, środowy wieczór w Stoke [Z PODRÓŻY]

FK Sarajevo i Stadion Olimpijski

Stadion im. Asima Ferhatovicia Hasego
Stadion im. Asima Ferhatovicia Hasego

Stadion, na którym w 1984 rozgrywano igrzyska olimpijskie, leży niedaleko centrum miasta. Do dzielnicy Koševo najlepiej wybrać się pieszo. Widoki są przyjemne. Podczas ceremonii otwarcia na trybunach zasiadło 75 tys. osób. Obecny patron, Asim Ferhatović to piłkarz FK, strzelec 198 goli w latach 50. i 60.

Stadion im. Asima Ferhatovicia Hasego
Stadion im. Asima Ferhatovicia Hasego. Trybuna prasowa i podstawowe wyposażenie dziennikarza – stolik i popielniczka.

FK Sarajevo powstał w 1946 roku. Większość klubów w mieście, która istniała przed wojną, została rozwiązana. „Fudbalski klub” dwa razy wygrywał ligę jugosłowiańską, a pięciokrotnie Bośni i Hercegowiny.

Stadion olimpijski w Sarajewie
Stadion olimpijski w Sarajewie

Derby, które obejrzałem, odbyły się, gdy sezon był rozstrzygnięty. Temperatura była więc stosunkowo niska. Mimo to wyjazd uważam za udany, Sarajewo polecam każdemu. W Bośni zachodnia kultura miesza się klimatami, które widziałem w Kosowie i Tiranie. W galerii handlowej można zrobić zakupy w takich samych sklepach, co w Polsce. Z tą różnicą, że palenie jest ogólnie przyjęte i w budynkach spaceruje się z papierosem w ustach.

Zobacz także: Zagrzeb. Na tym stadionie zaczęła się wojna [Z PODRÓŻY]

Cmentarz niedaleko stadionu olimpijskiego wcześniej był jednym z boisk treningowych.

Zobacz także: Mostar. Wojna, religia i piłka [Z PODRÓŻY]

W Sarajewie wojna jest wciąż widoczna. Zainteresowanych świetnie opisanymi piłkarskimi wątkami oblężenia Sarajewa odsyłam do książki „Mecz do pretekst”.

FK Željezničar

Stadion Grbavica

Stadion Grbavica, Željezničar Sarajewo. Obiekt, jak na klub kolejowy przystało (Rapid Bukareszt, Lech Poznań), zbudowano tuż przy torach. Dziś linia nie jest już wykorzystywana.

Stadion Grbavica
Stadion Grbavica

W kwietniu 1992 roku na stadionie Grbavica (nazwa pochodzi od dzielnicy) Željo miał zagrać ligowy mecz z FK Rad. 35 minut przed pierwszym gwizdkiem rozpoczął się atak na Sarajewo.

Stadion Grbavica
Stadion Grbavica
Stadion Grbavica
Stadion Grbavica

Zobacz także: W Pilznie futbol krzyżuje się z piwem [Z PODRÓŻY]

FK Olimpik Sarajewo

Stadion Otoka
Stadion Otoka

Skromny klub położony przy meczecie, powstał w 1993 roku. Jeszcze niedawno grał w bośniackiej ekstraklasie.

Stadion Otoka

Więcej wpisów o moich piłkarskich podróżach w tej kategorii.
Żeby być na bieżąco, pamiętaj o Facebooku i twitterze.

Mostar. Wojna, religia i piłka [Z PODRÓŻY]

 Stadion pod Bijelim Brijegom, Mostar
Stadion pod Bijelim Brijegom, Mostar

Tę zawiłą historię da się streścić w dwóch zdaniach. W Mostarze Velež, klub Bośniaków, został wypchnięty ze swojego stadionu, bo obiekt znajduje się po chorwackiej stronie rzeki. Gra tam więc reaktywowany po blisko 50 latach Zrinjski.

Więcej wpisów o moich piłkarskich podróżach w tej kategorii.

Pierwsze skojarzenie z Mostarem to Stary Most. Mniej łączy dwa brzegi Neretwy, bardziej dzieli dwie społeczności – muzułmańską i chrześcijańską. Kamienną budowlę z czasów osmańskich zniszczono w czasie wojny, 1993 roku, po 427 latach istnienia. Odbudowano ją w 2004 roku.

Dla tej historii najważniejsza jest granica, jaką granicę wyznacza most. Po zachodniej stronie mieszkają Chorwaci. Na wschodzie Bośniacy.

Kość niezgody, stadion pod Bijelim Brijegom, wybudowano w 1971 roku. To drugi największy obiekt w Bośni i Hercegowinie po Asim Ferhatović – Hase – Stadionie Olimpijskim w Sarajewie. Wygląda jak typowy obiekt z czasów jugosłowiańskich. Duży, betonowy, położony wśród pięknych wzgórz, do tego z bieżnią. Większość kibiców siada na trybunie wybudowanej na naturalnym wzgórzu. Brutalistyczne piękno.

Od słynnego mostu idzie się tutaj pół godziny. Wokół murale z chorwacką szachownicą, ogródki z chorwackim piwem, chorwackie flagi.

 Stadion pod Bijelim Brijegom, Mostar
Stadion pod Bijelim Brijegom, Mostar

Stadion wybudowano dla Veležu. Klub, z którego ewoluował, powstał w 1906 roku. Po II wojnie światowej był najpopularniejszą drużyną w Hercegowinie. Wygrywał Puchar Jugosławii, zdobywał wicemistrzostwa. W sezonie 1974/75 Velež eliminował z Pucharu UEFA Spartaka Moskwa, Rapid Wiedeń i prowadzone przez Briana Clougha Derby County. Wtedy identyfikowała się z nim większość mieszkańców Mostaru, nie tylko Bośniacy.

 Stadion pod Bijelim Brijegom, Mostar
Stadion pod Bijelim Brijegom, Mostar

Ale na stadionie gra HŠK Zrinjski Mostar. To najstarszy klub w Bośni i Hercegowinie, ale ma wyrwę w historii. Powstał w 1905 roku jako klub studencki, Đački Športski Klub. Zmieniał nazwę, przez parę lat był wykluczony z rozgrywek, brał udział w fuzji, ale cały czas pozostawał ważny dla chorwackiej społeczności. W czasie II wojny światowej drużyna grała w rozgrywkach Niepodległego Państwa Chorwackiego. Marionetkowe państwo w 1941 roku utworzyli ustasze. Federacja została przyjęta do FIFA.

Po wojnie jugosłowiańskie władze uznały, że wszystkie kluby, które grały w faszystowskich rozgrywkach muszą zostać rozwiązane. Między 1945 a 1992 klub więc nie istniał. Zrinjski został reaktywowany w 1992 roku w znanym z objawień maryjnych Međugorje. Szybko przejęto stadion w Mostarze. Wszystko, co się dzieje po tej stronie rzeki, kontrolują Chorwaci.

 Stadion pod Bijelim Brijegom, Mostar
Stadion pod Bijelim Brijegom, Mostar

Zrinjski, klub o biało-czerwonych barwach ma w herbie chorwacką szachownicę. W ramach współpracy Dynamem Zagrzeb, najsilniejszą drużyną w Chorwacji, w Zrinjskim grał m.in. Luka Modrić. W tym roku Zrinjski obronił tytuł. Ma na koncie 5 mistrzostw, wszystkie w ramach Premijer ligi Bośni i Hercegowiny. Dziś w lidze grają kluby chorwackie, serbskie i bośniackie, co kilkanaście lat temu wydawało się niemal niemożliwe. Sytuacja powoli się normalizuje. Nie na tyle jednak, by Velež mógł wrócić na stadion.

Wszystkie nazwy przepełnione są symbolami. Velež to góra nazwana na cześć słowiańskiego boga magii Welesa. Zrinski oznacza nazwisko rodziny, która po stronie Chorwatów i Węgrów walczyła z Turkami. Mostarzy to z kolei strażnicy mostu.

W ciągu ostatnich 20 lat Velež, klub o lewicowej tożsamości, stał się bardziej bośniacki. Zaczął być traktowany jako przeciwwaga dla nacjonalistycznie nastawionego derbowego rywala. Dziś grupy młodzieżowe obu klubów są niemal jednolite narodowościowo.

Piłkarska historia Mostaru jest wyjątkowa, ale książki sprzedają te same co w całej Europie – jest Zlatan, Ronaldo i Messi Caoliego i Ferguson. Z lokalnych bohaterów tylko Slaven Bilić i Novak Đoković.

Stadion pod Bijelim Brijegom, Mostar

Więcej wpisów z podróży do Bośni i Hercegowiny tutaj.

Widok ze Starego Mostu na meczety po wschodniej, bośniackiej stronie miasta.

W turystycznym centrum jedyne piłkarskie akcenty to koszulki Messiego i Ronaldo. Okolice mostu opanowują turyści, którzy wspaniałe jedzenie popijają rakiją. Latem jedną z atrakcji są skoki do wody. Miejscowi skaczą w miejscu, które wydaje się dość ryzykowne, ale wypadków nie ma.

Po drugiej stronie rzeki napisy są inne. Upamiętnienie muzułmanów zamordowanych w Srebrenicy.

Velež gra teraz na niewielkim stadionie przy drodze wylotowej z Mostaru. To zesłanie, bo w pobliżu jest kilka domów, pola i wzgórza. Od 13 lat, podczas derbów, Velež wraca na Stadion pod Bijelim Brijegom jako gość.  Do tej pory nie wygrał ani razu.

Więcej wpisów o moich piłkarskich podróżach w tej kategorii.

Bośniacka Stalówka, czyli pocztówka z Zenicy [Z PODRÓŻY]

Rzeka Bośnia, po prawej tadion wybudowany w 1972 roku – Bilino polje.

Jeszcze w latach 60. wśród mieszkańców kantonu po 25 proc. stanowili Serbowie i Chorwaci. Dziś ponad 90 proc. to Bośniacy. Z ciekawostek to prawie wszystko, bo szczególnych atrakcji w rodzinnym mieście Jasmina Buricia nie odnotowałem.

Więcej wpisów o moich piłkarskich podróżach w tej kategorii.

Zenica to stutysięczne miasto, czwarte pod względem wielkości w Bośni i Hercegowinie. Autobusowa podróż z Sarajewa zajęła mi godzinę. Od razu widać, że turyści zaglądają tu rzadko. Tuż po II wojnie światowej miasto liczyło 10 tys. mieszkańców. Szybki rozwój był możliwy dzięki przemysłowi, także stalowemu. Tak powstał Nogometni klub Čelik Zenica, czyli „Stalówka”.

 Čelik Zenica
Čelik Zenica

Prostokątny, a nie owalny kształt stadionu, to w Bośni raczej rzadki przypadek. Na piętnastotysięczniku w Zenicy w ostatnich latach zazwyczaj gra reprezentacja. Nieopodal, po drugiej stronie rzeki, w 2013 roku Bośniacy wybudowali boisko treningowe, z którego korzysta reprezentacja. W sumie niewielki kompleks to dwie naturalne murawy, jedna sztuczna, hala do futsalu i nieduży hotel.

Celik Zenica

Dwumetrowy Puchar Mitropa upamiętnia największy sukces w historii klubu. Čelik wygrywał go w 1971 i 1972 roku.

Čelik – Olimpik.
 Čelik Zenica
Čelik Zenica
 Čelik Zenica
Čelik Zenica

    

 Čelik Zenica
Čelik – Olimpik.

Mecz bośniackiej ekstraklasy całkiem ciekawy. Čelik Zenica łatwo pokonał FK Olimpic. Drużyna ze stolicy (Fudbalski Klub Olimpik Sarajevo) to stosunkowo młody klub, założony w czasie wojny w Bośni i Hercegowinie. Nazwa nawiązuje do igrzysk w 1984. Piłkarze to „Wilki”, na pamiątkę olimpijskiej maskotki, Vučko. Tego dnia piłkarze wilkami na pewno nie byli.

 Čelik Zenica
Pięć minut spaceru dzieli stadion Zenicy od ośrodka reprezentacji.
Boisko reprezentacji Bośni i Hercegowiny
Kółko szachowe w parku koło boiska reprezentacji.

Więcej wpisów o moich piłkarskich podróżach w tej kategorii.