Miesięczne archiwum: Luty 2018

Piłka rodziła się na tym okrągłym stadionie [Z PODRÓŻY]

The Oval, Londyn

Londyński The Oval to mekka krykiecistów, ale pierwsze kroki stawiał tutaj także futbol. Na tym stadionie rozegrano pierwszy w historii nieoficjalny mecz międzynarodowy oraz finał pierwszej edycji FA Cup, najstarszych rozgrywek na świecie.

O Londynie pisałem już m.in. przy okazji wizyt na najstarszej piłkarskiej trybunie na świecie,  w pubie, gdzie ustalono reguły piłki nożnej, stadionie Arsenalu i meczu najbardziej hipsterskiej drużyny w mieście.

Mecz Anglia – Szkocja przesunięto o dwa tygodnie z powodu zamrożonego boiska. Udało się go rozegrać 5 marca 1870 roku. W przerwie, przy bezbramkowym wyniku, zastosowano nowinkę – drużyny zmieniły strony. Anglicy posłali bramkarza do gry w polu i stracili bramkę. Wyrównali w 89. minucie. Nieźle zagrał William Henry Gladstone, syn ówczesnego premiera. Składy są znane, ale ustawienie już nie. Wiemy za to, że w kolejnych meczach stawiano na ówczesny standard 1-1-8.

The Oval, Londyn

Anglicy zmierzyli się ze Szkotami na krykietowym stadionie The Oval. Dla futbolu to były pionierskie czasy. W ciągu dwóch lat w Londynie rozegrano pięć spotkań tych dwóch drużyn. FIFA nie uznaje ich za międzynarodowe mecze, bo zespół gości tworzyli Szkoci pracujący w stolicy Wielkiej Brytanii. Jako pierwszy oficjalny mecz reprezentacji wielu kwalifikuje dopiero rewanż w Glasgow. Piłkę kopano na krykietowym boisku Hamilton Crescent.

Angielska reprezentacja rozegrała na The Oval w sumie 15 meczów (w tym 5 nieoficjalnych). Wszystkie ze Szkocją lub Walią.

The Oval, Londyn

Metrem dojedziemy pod sam stadion. Trybuna The Oval przypomina najładniejsze brytyjskie obiekty – Craven Cottage, czy Ibrox Park. Rozegrano tutaj pierwszy finał FA Cup, najstarszych klubowych rozgrywek. W 1872 roku Wanderers F.C. (drużyna z Londynu) pokonali Royal Engineers A.F.C. 1:0. Finały FA Cup rozgrywano tutaj do 1892 roku. Krótko później areną stał się stadion nieistniejący stadion Crystal Palace (więcej o nim tutaj).

The Oval, Londyn

Na murze uwieczniono krykiecistę Leonarda Huttona, który grał dla Anglii przez ponad 20 lat i ludzi, którzy wpłacali pieniądze na ratowanie obiektu.

 

Tuż obok The Oval znajduje się Kennington Park. Razem ze stadionem teren stanowił kiedyś część Kennington Common. Mecze piłkarskie rozgrywało tutaj The Gymnastic Society. Niektórzy owo towarzystwo gimnastyczne klasyfikują jako pierwszą w historii drużynę piłkarską. Spotkania, według reguł sprzed powstania Football Association, rozgrywano jeszcze w XVIII wieku. Jednym z ostatnich meczów, w 1789 roku, był pojedynek dżentelmenów z Westmoreland i Cumberland. Stawką było 1000 gwinei.

Na terenie Kennington Common wciąż można pograć w piłkę. Wynajęcie na godzinę sztucznej murawy, do gry 11 na 11, kosztuje 99 funtów. Na zdjęciu laskarze.

Więcej wpisów o moich piłkarskich podróżach w tej kategorii.

Pocztówka z Bremy [Z PODRÓŻY]

stadion Brema

Droga z samego centrum Bremy pod stadion zajmuje 20 minut. Spacer wzdłuż rzeki stawia Weserstadion w gronie tak pięknie położonych stadionów, jak Craven Cottage, Tolka Park, Hillsborough, Vicente Calderon, czy City Ground w Nottinhgam.

Więcej wpisów o moich piłkarskich podróżach w tej kategorii.

Stadion położony nad samą Wezerą zobaczyłem przy okazji wypadu do Hamburga. Pomógł Flixbus. W drodze na Weserstadion mijałem grupki imprezowiczów. Każda z nich ciągnęła za sobą drewniany wózek, na którym oprócz grającego radia znajdował się spory zapas alkoholu. Wszystko było przepasane świecącymi się lampkami. Każdy uczestnik na szyi nosił zawieszony kieliszek.

stadion Brema

Pierwsze drewniane trybuny stanęły w tym miejscu w 1909 a właściwy stadion w 1926 roku. Nowoczesny obiekt zyskał obecny kształt niedawno, w 2011 roku.

Studenci, którzy zakładali klub w 1899 roku, sięgnęli po rzadko używany regionalizm. Słowo Werder oznacza rzeczny półwysep. Dokładnie taki, na jakim kopali piłkę.

stadion Brema

stadion Brema

Brema.

Pomnik muzykantów z Bremy, bohaterów baśni braci Grimm, jeden z symboli miasta. Osioł, pies myśliwski, kot i kogut poszukiwały nowego domu.

„Po długiej podróży dotarły do samotnej chaty. Ustawiły się jedno na drugim pod jej oknem, w ten sposób odkryły, że w środku ucztowali zbójnicy. Osioł zaczął ryczeć, pies szczekać, kot miauczeć a kogut piać. Następnie wszyscy czworo wpadli do izby. Wystraszeni rozbójnicy uciekli, a zwierzęta zamieszkały w ich chacie”.

Więcej wpisów o moich piłkarskich podróżach w tej kategorii.

Jak nie zobaczyłem meczu w Andorze [Z PODRÓŻY]

Stadion w Andorze

Śnieg w Andorze spowodował radość u niemal wszystkich turystów. Byłem więc wyjątkiem. Przez śnieg tego dnia nie grano w piłkę, a Andora nie stała się 36. krajem, w którym zobaczyłem piłkarskie spotkanie.

Więcej wpisów o moich piłkarskich podróżach w tej kategorii.

Do Andory wyruszyłem z Barcelony. Wycieczka była zaplanowana na jeden dzień. Autobusowa podróż w dwie strony kosztuje 50 euro. Wybrałem więc blablacar. Dotarłem bez problemów.

Z centrum stolicy ruszyłem do Encamp. Miejskim autobusem przejechałem 3 kilometry i wysiadłem przed samym boiskiem Prada de Moles. Czas i miejsce się zgadzały. Ale choć mecz miał się zacząć za kilkanaście minut, na boisku była tylko jedna osoba. Właśnie zaczynała odśnieżanie.

Przed wyjazdem wszystko dokładnie sprawdziłem. O 12.00 FC Encamp miał grać z Lusitans.
– Czemu nikt nie gra? Nie powinno być teraz meczu? – pytam odśnieżającego, jedyną osobę w okolicy.
– Przeniesiony z powodu pogody.
– Na kiedy?
– Pewnie na przyszły rok. Przyjedziesz? Daleko masz do Andory?
Potem sprawdziłem. W linii prostej 1700 km.

Na przystanku przy boisku Encamp wisi plakat zapraszający na mecze MoraBanc Andorra. W drużynie występującej w hiszpańskiej lidze gra Przemysław Karnowski.

Andora. W oddali reflektory stadionu narodowego.

Reprezentacja Andory istnieje od 1996 roku. Ma na koncie pięć zwycięstw. Obecnie gra w Andorze, ale wcześniej podejmowała też rywali w Barcelonie – na Stadionie Olimpijskim oraz Mini Estadi.

Najlepsi piłkarze Andory, choć grają u siebie, to rywalizują w hiszpańskich rozgrywkach. Na 5. poziomie ligowym Hiszpanii występuje FC Andorra.

W 2017 roku piłkarze Andory odnieśli aż dwa zwycięstwa. To był ich najlepszy rok w historii. Towarzysko pokonali San Marino, ale do prawdziwej sensacji doszło latem, w eliminacjach do mundialu. Piłkarze z Andory wymienili zaledwie 44 celne podania, ale pokonali u siebie Węgry 1:0.

Za najlepszego swojego zawodnika w historii mieszkańcy Andory uznają bramkarza Koldo. Przez cztery lata w Atletico Madryt nie zdołał zadebiutować w pierwszym zespole. Miał problemy z wywalczeniem sobie miejsca w rezerwach. Najbardziej znanym piłkarzem z Andory jest Albert Celades, który zgarniał puchary w Barcelonie i Realu Madryt. Jako młody zawodnik wybrał grę dla Hiszpanii i dla Andory nigdy nie wystąpił.

 

Estadi Comunal d’Andorra la Vella, stadion na 1300 osób. Największy w Andorze. Idąc dalej dalej na wschód, doszedłem do Santa Coloma. Tego dnia na boisku narodowego związku – Centre d’Entrenament, miały zostać rozegrane trzy mecze ekstraklasy. Z powodu pogody nie rozegrano żadnego. Górski naród, żyjący m.in. z narciarstwa, poddał się, gdy spadło kilka centymetrów śniegu.

Centrum miasta Andora.

Centrum miasta Andora.

Więcej wpisów o moich piłkarskich podróżach w tej kategorii.