Złota Jedenastka w Barcelonie

250 metrów od Camp Nou znajduje się bar, w którym czczeni są wielcy zawodnicy sprzed lat. Ze ścian spoglądają zawodnicy, których właściciele baru czczą jako narodowych bohaterów. Wszyscy są Węgrami.

Więcej wpisów o moich piłkarskich podróżach w tej kategorii a o Hiszpanii tutaj.

Jeśli jesteś Węgrem i zakładasz bar sportowy w Barcelonie, 250 metrów od Camp Nou, to jaką drużynę eksponujesz, jaki mecz wspominasz i komu robisz ołtarzyk? Poprawne odpowiedzi: węgierska Złota Jedenastka, 3:6 na Wembley (Anglia-Węgry) i Ferenc Puskás.

Gości w Footballarium, przy Carrer de Benavent 7, wita z ulicy wizerunek Ladislao Kubali, ale w środku hierarchia jest jasna. Kubala wiadomo, był wielki, ale prawdziwy numer jeden to Ferenc Puskás. W cieniu Camp Nou osobne miejsce ma więc legenda Realu Madryt.

W zeszłym roku śladami najsłynniejszego Węgra podążałem w Budapeszcie, gdzie ma pomnik, popiersie, tablicę, mural, ulicę, stadion, a w sklepach osobne stoiska z pamiątkami. Nie zapominają o nim także Węgrzy na emigracji.

Właściciele Footballarium, Peter Buki i Erika Beke, założyli bar w 2014 roku. Peter piłkarskie koszulki i szaliki zbierał przez blisko trzy dekady. W menu potrawy katalońskie i węgierskie, ale gdy wpadłem do baru na kawę, byłem jedynym gościem niemówiącym po węgiersku.

Koszulki, szaliki i wycinki gazet można oglądać bez końca. Do picia m.in. palinka (owocowa brandy) i węgierskie likiery – Unicum i Hubertus.

Footballarium. Przy okazji meczu na Camp Nou punkt obowiązkowy.

Więcej wpisów o moich piłkarskich podróżach w tej kategorii a o Hiszpanii tutaj.

2 myśli nt. „Złota Jedenastka w Barcelonie

  1. Pingback: Stadion przy barcelońskiej plaży - Numer 14 - Remigiusz Jaskot

  2. Pingback: Stadionu West Hamu nie ma, ale pomnik został - Numer 14 - Remigiusz Jaskot

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.