Od Neymara do Franza Kafki [RECENZJA]

Tytuł: Lekcje futbolu
Autorzy: Paweł Mościcki
Wydawnictwo:  Wydawnictwo w podwórku, 2019

Odgwizdany spalony, jako utracona szansa, to zaprzepaszczona droga do spełnienia. Proste gesty pomocnika i napastnika po machnięciu chorągiewka są jak gesty dawnych kochanków, rozpoznawalne tylko dla nich. Paweł Mościcki z takich porównań utkał ciekawą książkę.

Więcej recenzji książek sportowych na blogu w tej kategorii.

Chwalenie „Lekcji futbolu” przychodzi mi o tyle łatwo, że znalazłem w nich wiele moich osobistych opinii. Autor, kibic FC Barcelony, śmieje się ze statystyk o zerowej wartości, boleje nad infantylnością słowa „cieszynka”, podkreśla fałszywą stronę futbolu. Dziś możni piłkarskiego świata mówią o szacunku i lojalności na boisku oraz sporcie, jako miejscu spotkań. W istocie, profesjonalną piłkę napędzają brudne często pieniądze, za którymi gonią występujący na boisku milionerzy. Na ich oglądanie dużej części społeczeństwa nie stać.

Światopogląd autora poznajemy na pierwszej stronie. Kocha futbol, choć to dziś rozrywka „sponsorowana przez ponurych satrapów i globalnych monopolistów”. Wielu konfliktom zbrojnym media poświęcają mniej miejsca, niż linii pomocy Realu Madryt. Ale to wciąż futbol mówi wielkie prawdy. Mościcki w swojej książce zamiast jak wielu przepuścić piłkę przez filtr literatury i sztuki, poszedł w odwrotnym kierunku.

Paweł Mościcki urzekł mnie swoim spojrzeniem na remontadę Barcelony z PSG w 2017 roku. W ostatniej akcji, tuż przed golem Sergiego Roberto, Neymar dogrywał w drugie tempo. Wcześniej zamarkował dośrodkowanie i nawinął Marco Verattiego. Według Mościckiego ten moment pokazuje prawdziwy kunszt Brazylijczyka. Zatrzymał się, wykonał proste zagranie nie spiesząc się w ostatniej minucie meczu. W książce to punkt wyjścia do rozważań o niecierpliwości. Autor głowi się nad sensem znanego z innych języków sformułowania „brania czasu” oraz polskim „dawaniem sobie czasu”. I cytuje Franza Kafkę:

„Wszystkie błędy ludzkie są niecierpliwością, przedwczesnym porzuceniem metodyczności, pozornym okalaniem pozornej sprawy”.

Pod koniec atrakcyjność porównań spada, wyszukane analogie zaczynają nużyć a cytaty z filozoficznych dzieł przytłaczają. Książkę ratują niebanalne zestawienia. Esej o współczesnej lewicy sąsiaduje z przemyśleniami o grze u siebie i na wyjeździe. Piłkarski format ligowego sezonu Mościcki przekłada na stosunki międzyludzkie. Podrzuca myśl, co by było, gdyby para na początku znajomości ustaliła symetryczność spotkań, nie tylko w świecie realnym, jak w piłkarskim sezonie.

Więcej recenzji książek sportowych na blogu w tej kategorii.

Więcej recenzji książek sportowych na blogu w tej kategorii.
Żeby być na bieżąco, pamiętaj o Facebooku i twitterze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.