Centrum Kijowa, wejście na stadion Dynama. Na środku ulicy portret Michaiła Żyzniewskiego, który w tym miejscu stracił tu życie w czasie Euromajdanu. Z tyłu pomnik Walerego Łobanowskiego, najwybitniejszego ukraińskiego trenera.
Numer 14 – Stadiony i piłkarskie podróże – Remigiusz Jaskot
Piłkarskie podróże i książki. Relacje z groundhopperskich wypadów oraz recenzje książek sportowych. Cruyffismo.
Centrum Kijowa, wejście na stadion Dynama. Na środku ulicy portret Michaiła Żyzniewskiego, który w tym miejscu stracił tu życie w czasie Euromajdanu. Z tyłu pomnik Walerego Łobanowskiego, najwybitniejszego ukraińskiego trenera.
Więcej wpisów o moich piłkarskich podróżach w tej kategorii. Spóźniony wpis o wypadzie do Dublina. Pierwsza część tutaj. Stadion na zdjęciu od lat 50. kojarzony…
Widok na jezioro, wzgórza a przede wszystkim boisko, a wszystko w ciepłym, lombardzkim klimacie? Witam w Como. Więcej wpisów o moich piłkarskich podróżach w tej…
To była inwazja. Mecz Polska-Ukraina oglądało w Marsylii ponad 40 tys. Polaków. Atmosfera i organizacja w porządku, choć bez wątpienia w Polsce o wiele bardziej było czuć klimat wielkiej imprezy. Ale Francuzom wielkie imprezy spowszedniały. Każde pokolenie miało swoje EURO, mundial, czy igrzyska.
Phibsborough, Dublin. Zanim w 1901 roku powstał zbudowany tu stadion, teren służył jako działka warzywna. Pierwszy mecz Bohemians – Shelbourne F.C. oglądało 5 tys. osób. Strzelec premierowego gola jest odnotowany. To Harold Sloan, który zginął na froncie I wojny światowej. W 1904 roku rozegrano tu pierwsze międzynarodowe spotkanie. Irlandia grała ze Szkocją.
Portugalczycy lubią piłkarską historię. Muzeum ciekawsze od tego, które stworzył najbogatszy polski klub, czyli Legia, stworzyło nawet skromne Belenenses. Największe kluby w Portugalii – Porto, Benfica i Sporting, nie mają się czego wstydzić nawet dla tle gigantów zza wschodniej granicy – Barcelony, Realu i Atletico.
Każdego poranka w miejscu, gdzie odbywały się igrzyska Panateńskie i pierwsze nowożytne igrzyska olimpijskie, można wybrać się na poranne bieganie. Mecz koszykówki oglądało tu rekordowe…
Celtic Belfast był jednym z dwóch najważniejszych klubów w mieście. Nazwę i barwy zaczerpnięto od o 4 lata starszego Celtiku z Glasgow. Kibice, głównie irlandzcy…
Spragniony śląskich klimatów, wiosną byłem na meczach Ruchu Chorzów, Uranii Ruda Śląska i Szombierek Bytom. Z wyprawy zostało jeszcze kilka kadrów w sam raz na…
Z Camp Nou można dojść nie tylko na ulicę Josepa Samitiera, czy grób Ladislao Kubali. Blisko też jest na plac Zamory, gdzie kiedyś stała arena…
Tytuł: Zakazane gole. Futbol w okupowanej Warszawie Autor: Juliusz KuleszaWydawca: Instytut wydawniczy Erica Juliusz Kulesza ma dziś 87 lat. Kiedy wybuchła wojna był 11-latkiem. –…
Powszechna Wystawa Krajowa w Poznaniu miała pokazać, że po 10 latach od odzyskania niepodległości Polska się rozwija. W stolicy Wielkopolski oddano do użytku wiele nowych…
Najstarsze boisko na świecie jest krzywe. Nie trzeba tego mierzyć. Spadek terenu jest tak duży, że lekko kopnięta piłka ma dużą szansę dotoczyć się z…
Ten krótki wpis zagubił się gdzieś w blogowych zakamarkach. Miał być opublikowany krótko po meczowym wypadzie do Szkocji. Przy okazji wizyt na stadionach Celtiku Glasgow…
Bruksela, Stade Joseph Marien. Fasada jedynej murowanej trybuny zachwyca. Siadam na drewnianej ławce i nie mam problemu z wyobrażeniem sobie, że tutaj rozgrywano turniej piłkarski…
Zorganizowano tu trzy finały Pucharu Zdobywców Pucharów (1964, 1976 i 1980) i cztery finały Pucharu Europy (1958, 1966, 1974 i 1985). Ostatni z nich to…
Zamek, czyli Het Kasteel. Tak nazywa się stadion Sparty Rotterdam. Trybuna, której stadion zawdzięcza swoją obecną nazwę jest rewelacyjna. Wybudowano ją w 1916 roku, gdy…
Ten wpis zagubił się gdzieś w blogowych zakamarkach. Miał być opublikowany po dłuższym tekście o meczowym wypadzie do Macedonii. Na pierwszym zdjęciu stadion Cementarnicy Skopje.…
Głównym punktem meczingu w Berlinie był sobotni mecz Herthy. W piątek wybrałem się na Tennis Borussię. Po drużynach z Dortmundu i Mönchengladbach to moja trzecia…